-
O Kościele
-
Świecki
zatapiam się w pejzażu polskich kościołówstaję się pieśnią czci i uwielbieniastaję się bólem krzyżastaję się ludemprzecieram swe policzki skropione rosą mego radykalizmurzeczywiście jestem ludem -
Kościół
jestem kroplą w morzu wiaryzielonym listkiem na gałęzi nadziei
jednym tchnieniem w powietrzu miłości
cichym dźwiękiem w gamie uwielbienia
ziarnem piasku na plaży Kościoła Powszechnego -
Jan Paweł I
co mi pozostaniejeśli zabraknie radościjeśli pięknem Kościołazachwycał się będę w smutkuBiedny Pasterzuprzemieniaj
moją świątynię
w weselea tchnienie wątłew wieczne CredoSługo Sług Uśmiechuuśmiechaj się za nami -
Małe refleksje nad wielkim darem
wśród szumu drzew pochylam się nad życiem
staję nad wydmami papierosowego popiołuw Krainie Królowej Śniegu w spodenkach biegam krótkich
poganiam konie w zaprzęgu śnieżnych sańpod wiecznie błękitnym niebem delektuję się dziełami Mc Donalda
a wszystko popijam chmielu wywaremw zaciszu pokoju tabletką zabijam Miłość
a brakiem miłości Cierpieniew chłodzie grobowca odchodzę
teraz wiem co zrobiłem z największym od Ciebie darem… -
Moja modlitwa o wiarę
Boże w Trójcy JedynyOjczektóry każdego dnia objawiasz się w pięknie otaczającego świataSynuktóry przychodzisz do mnie na Eucharystycznym StoleDuchu Świętyktóry towarzyszysz mi na kartach Pisma ŚwiętegoBoże w Trójcy Jedynydziękuję Ciza moich Rodzicówktórzy od najmłodszych lat prowadzili mnie za rękę do Ciebie i KościołaOni byli moimi pierwszymi napotkanymi misjonarzamiBłogosław imBoże w Trójcy Jedynyobdarzaj mnie każdego dnia wiarą wytrwałą i autentycznąa mimo wszystko radosnąabym w chwilach zwątpienia pamiętałże nie byłobymojego jestem bez Twojegostwarzam Cię z Miłością -
Z królewiętami…
Wiersz jest odpowiedzią na dziwność świata. Zacząłem więc słowem malować ten świat. Trudno się jednak poszukuje pejzaży samemu, dlatego w wędrówkę życia wyruszyłem z Królewiętami…

„Chryste Królu, niech przyjdzie Królestwo Twoje, przez Maryję!”
/Sługa Boży Józef Lazzati//grafika: A. N. K./

