-
Myśl o niebie /ku czci bł. ks. Jana Machy/
zapraszasz mnie w błękit nieba
o porankuczerń niejednego chętnie pomogę
i czerwień wierności
w południea gdy bieg swój ukończę
wieczoremzapytam o Ciebie
powiedzą
na zawszeHanik już czeka na ciebie

-
Zmartwychwstał
w ciszy pustego grobu
w tajemnicy białego całunu
w bólu Matki Słowazmartwychwstał
-
Łazarz
w lesie semaforów
wśród wagonów czekających na eutanazję
mijam kolejne stacje uniesień
gdybyś tu był
byłeś
już cuchnie
przyszedłeś po smród mej duszy
w lodówce wspomnień szukam chleba

-
Kibeho
Matko
o twarzy brązowej niczym skrzydła dziwonii
bądź moją litanią
gdy gubię się w lesie imion Miłości

-
Z królewiętami II
z sercem elżbietańskim
odziany w szaty Marii i Marty
zmierzam do królewskiego skrawka nieba na ziemi

-
Mężczyzna
zrzuca habit swojego powołania
i zdejmuje obrączkę waszych zaślubin
gdy upada
żona się domyśla
a Ty wiesz

-
Król
Królu ukryty w ciszy konfesjonałuKrólu zasiadający w majestacie wieczernikaKrólu czekający na tych których umiłowałeśKrólu kroczący wśród tęczy przymierzaKrólu mój
-
Śląska Samarytanka /ku czci bł. Matki Marii Luizy Merkert/
najpiękniejszy kwiecie na łące życia konsekrowanego
orzeźwiająca kroplo na liściu cierpienia
nyska szarości o twarzy Kalwaryjskiej Miłościpisz listy za nami

-
Cristo Re
ukryłeś się w sakramencie wspólnoty
ukryłeś się w oceanie czystości
szczytach posłuszeństwa i stepach ubóstwa
ukazałeś się na dziś
na jutro
na zawsze

-
Wędrowanie
wśród chlebodajnych kłosów
i pejzaży rzeką malowanych
z sakiewką spotkania z Twoim listem miłosnym
w ciszy wyoranej łaski
przemierzam moją zwyczajność
