Poezja
-
Droga
zatopić się czasemw bezkresie ramionspłonąć w oczyszczającym ogniuco spala mą aksamitna duszęskropić pełne ideałów czołokroplą wody z której się niegdyś narodziłembyć życiodajnym potokiemco rzeźbi na piasku krajobrazy niecodzienneciepło Twych dłoni uczyniło ze mnie wiatrco biega wśród kwiatów beztrosko rosnących na łące
czasem wystarczytylko jednoALLELUJA -
Miasto nie moje
sacrumprofanumi most niepewności -
Szkoła Maryi /z dedykacją dla M.C./
Pilny Uczniu w Szkole Maryico uczy się świata ogrodów życia każdego dnianiczym Pełna Łaski powiedziałeś Taki chociaż nie ma Anioła ZwiastowaniaTwe serce jest pełneTajemnic Świętego Psałterza -
Profesorze /z dedykacją dla prof. M.B./
profesorzez plecakiem pełnym próbek świeckościi konsekracjiw skale życia wiecznego kopiesz kilofem swojego wyboruzakładasz kask modlitwy i zapalasz latarkęrozświetlającą tunele Twojego niecodziennego życiaprofesorzez Księgą Miłości w dłoniuczysz nas jak podążać za światłem wiecznie płonącej Latarkiuczysz nas jak być Policjantem Panauczysz nas jak być geologiem życia świeckiego -
Szabat
w chlebowych kłosachprzez złociste morzeszedłeśidzieszi iść będziesz -
Światło Twe
zwyczajnieprzychodzisz do mniew małym kawałku chlebazroszonym kroplą owocu winnego krzewuprostyzwyczajnypowszednia mimo toBoski -
Boże warzywa
gdy wyruszysz ze szklarni bożych pomidorów
do warzywniaka codzienności
bądź rzodkiewką pełną radości
i kalafiorem dającym świadectwo
bądź autentyczną pietruszką
oraz pogrążonym w medytacjach szczypiorkiem
a gdy trafisz na stół Wiecznego Ogrodnika
pamiętaj
życie twe prawdziwie stało się
warzywną ofiarą -
Skała
stworzyłeś mnie pyłemby przemienić w skałę
stworzyłeś mnie tak zwyczajnie
by być moim Bogiem -
Na nowo
być cisząi zachwycać się przydrożnym kamieniem
przywdziać habit
zakładany przez wielu
i podążyć tam
gdzie dostrzegany nie jesteś
pokazać Cię
w rozgadanych liściach brzozy
spocząć na ławce
będącej skrawkiem nieba
i nauczyć się
widzieć na nowo -
Sens życia
i tak trwają te trzy,
co bicie serca
wprawiają w nieustanne drżenie:
Miłość stwórcza,
słowa liryczne…
i rytm ciszy…
